Gucie od podszewki, czyli Jak robimy nasze obuwie dla dzieci

Tu będę powoli opisywał arkana procesu ręcznego robienia naszego obuwia

Co pisały kiedyś media o Bucikach Gucio

Dlaczego Gucie tak wyglądają i z czego są robione

Jak dobrać rozmiar bucików?

Tu znajdziecie wszystko co potrzebne do idealnego dobrania mojego rozmiaru...

Gdzie można buty kupić

adresy i pełen kontakt ze sklepami, które z nami współpracują na terenie Polski

Czas oczekiwania na realizację zamówienia
to obecnie kilka dni roboczych, czasem z dnia na dzień

Gucio
W domu i na spacerze

Tu będą zdjęcia waszych dzieci
w obuwiu Gucio, taka galeria w domu i na dworze

Kontakt z moją pracownią

Czyli gdzie obuwie jest robione, skąd wysyłamy buciki na cały świat i do kogo w razie czego...na skrgę


 
 

Bajka o Smoku Wawelskim,
czyli jak w Polsce robimy Slow Business,
Guciowa historia bez retuszu.
producent obuwia dla dzieci Gucio - historia firmy
wykonanie w szablonie CS3 Dreamweaver - licencja prywatna,

poniżej nasza firmowa strona z bucikami Gucio
www.egucio.com

-------------------------------------------------------------
Nasza Ekipa Gucia -
moja żona Beata, ja i troje naszych dzieci:
Franek, Maria i Teresa


Listopad 2012 roku, restauracja-zajazd "Cztery Pory Roku"
koło Alwerni pod Krakowem


Wytwarzamy obuwie dla dzieci, buciki Gucio

Rok 2011
,
Pogoń za sukcesem - niewolnik marketingu

W 2011 z poczatkiem roku ekipa TVN nakręciła materiał filmowy o mojej
małej firmie tzw. "setkę" i film wprowadzający do programu.
Równocześnie otrzymałem zaproszenie do tzw.telewizji śniadaniowe , do Warszawy. Trudno nam było z poczatku uwierzyć w tak nagły przypływ szczęścia i splendoru...Moja mikro firma wynajmująca pomieszczenia w przyziemiu (te były najtańsze), po dawnym Kombinacie im. Lenina (obecnie Huta im. Sendzimira) została zaproszona do programu TVN.
Kto nas tam w tej "norze" wypatrzył, jaki dobry anioł opatrzniści otoczył nas swymi skrzydłami, kto wyszperał w gąszczu prawie nic nie znaczących małych firm, by akurat moją, produkującą obuwie dla dziecido wypromować wprowadzając na salony wielkiego świata biznesu.

Zobaczcie sami, gdzie przez kilka lat wynajmowaliśmy pomieszczenia i wytwarzaliśmy obuwie Gucio, zanim świat się o nas dowiedział.
Zdjęcie poniżej przedstawia widok z okna naszego parterowego "baraku",
miejsca do którego w marcu 2011 przybyła grupa filmowciów telewizji TVN,
Link do filmu i programu TVN:
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/jego-buty-nosza-dzieci-angeliny-jolie,10809.htm
TVN program-dzień dobry-buty Gucio

po niej wtym samym roku 2011 ekipa filmowa TV Polonia
(niestety nie posiadamy linku do tego nagrania),
następnie Ekipa Inforu (na zlecenie Urzędu Patentowego RP)
Trzy telewizje w ciągu roku 2011, to dopiero przypadek...
Link do filmu Inforu:
https://www.youtube.com/watch?v=0zo-6wnlabc
Link do filmu Inforu "Innowacyjna Gospodarka"


Rok 2011, Kraków, Nowa Huta ul. Mrozowa 20a
Widok z naszej byłej pracowni, na segregatorownię śmieci,
przez okratowane okno naszej wyłej pracowni w kierunku północnym.
Tam przez lata wynajmowaliśmy pomieszczenia przy ul. Mrozowej 20a w Nowej Hucie w "Inkubatorze Przedsiębiorczości".
Czy kogoś dziwi, że gdy nastała okazja i sytuacja finansowa na to pozwoliła, woleliśmy wynieść się Polską Wieś.
Po programie w śniadaniowej TVN (marzec 2011) rozdzwoniły się telefony z zamówieniami.
Telefon rozładował mi się w drodze powrotnej i z ulgą odetchnąłem, gdyż ilość osób, które dzwoniły była dla mnie szokująca. Zrozumiałem wówczas potęgę Mediów, które w jednej chwili mogą zmienić świat każdego " kim się zajmą", tak w jedną jak i w drugą stronę.
Zamówień mieliśmy tyle, że czas realizacji wynosił ponad 3 tygodnie.
Zatrudniliśmy do pracy dwie dodatkowe osoby (cały maksymalny zespół liczył 6 osób plus żona, ja i dorywcza pomoc naszych dzieci).
.....
Rok 2012
Stajnia Przodków, Ojcowizna, wieś Kamienica
Miejscowość Kamienica - kamienna stara dworska owczarnia,
póżniej stajnia i dom rodzinny moich przodków,
sprzed ponad 200 lat - przed remontem


Kwiecień 2012, podwórko i stara stodoła


Kwiecień 2012, stajnia
To właśnie tam do miejscowości Kamienica, do miejsca naszych Pradziadów,
postanowilismy przenieść naszą małą produkcję bucików z Nowej Huty,
a następnie tam zamieszkać,
Pracownia w Kamienicy działa od 20013 roku.



luty 2014, wyremontowane przez nas podcienie obecnej Pracowni Gucia


luty 2014, remont trwa i trwa, tu właśnie robimy dla Was Gucie
Obecnie nasza pracownia obuwia jest właśnie w tym budynku,
ciągle jeszcze remontowanym, na Ziemi mych Przodków, stajnię i część zagrody,ta część kiedyś była domem moich pradziadków, stajnią i dworską owczarnią przed zaborami, to miejsce gdzie urodził się mój Tato i Jego rodzeństwo, to tam urodził się mój dziadek Paweł.
Dziadek Paweł,który kiedyś miał być szewcem, został rolnikiem,
pozostały po tym Jego krótkim, szewskim epizodzie tylko para starych kopyt, prawidła szewskie i trójnogi zydelek.
Zagrodę i ziemię otrzymaliśmy w prezencie od moich rodziców.
To tam przez lata jeździłem malować skórę na buciki Gucio i odpoczywać,
to tam właśnie z żoną czuliśmy się najlepiej z dala od miejskiego zgiełku.


kwiecień 2012, stajnia, magazyn ...na wszystko co sie przyda...
To tam wówczas w tej stajence miałem magazyn podręczny wszystkiego
co " może się przydać"... w nieokreślonej przyszłości...znacie to..?.
wszystko się przyda, a wyrzucić szkoda...


luty 2014, działająca juz Pracownia Gucia
Pracownia - wyremontowane wnetrze, zdjęcie z kwietnia 2014 roku
Dom Rodzinny był w owej stajni-domu do roku 1947-48, do czasu wybudowania przez Dziadka, tuż obok domu drewnianego,
piszę wybudowania, ale bardziej powinienem napisać przeniesienia,
gdyż dziadek kupił w miejscowości Pazurek stary drewniany domu i z pomocą całej wsi przeniesiono go i postawiono na nowo uzupełniając zniszczone drewniane elementy.
Podczas remontu domu, na belce stropowej znaleźliśmy wyrytą datę 1900 Rok..
.....

W roku 2012 po emisji w TVN pieniądze przestały być problemem, zmienił się nasz status finansowy, pojawiły się pierwsze ludzkie fanaberie, kupiliśmy pierwszy w moim życiu NOWY samochód o jakim rok wcześniej nawet nie śniłem. W tym samym roku rozpoczęliśmy remont
naszego Domu - Stajni Przodków - przyszłej Fabryki Guciów, skąd planowaliśmy wysyłać buty na wszystkie kontynenty.
W tym samym roku sprowadziliśmy z Niemiec najnowocześniejszą wówczas maszynę do szycia, taką za kilkanaście tysięcy złotych - Mauser Special cacko które, "prawie" samo szyje..., takie wydatki nie stanowiły wówczas problemu, park maszynowy był zawsze moim hobby,
dotąd szyliśmy na maszynach Pfaff 24, Singer, maszyny cholewkarskie leworamienne napędzane nogami takie na pedał i inne sprzed 2 Wojny Światowej (obecnie po doświadczeniu z cudami nowoczesnej myśli technicznej znów z radością szyję na tych zabytkowych starych potworach .
(może i zdjęcia dodam, to sącuda, starego zapomnianego rzemiosła, mam ich obecnie kilkadziesiąt, to taka moja słabość, myślę, że zrobię oddzielny dział im poświęcony. To zapomniana historia rzetelnej myśli człowieka,
gdy maszyna miała być wieczna i pracować przez lata, w każdych warunkach, przeciwnie do tego co mamy teraz).
Obecnie maszyny projektuje się na określony czas i ani dnia dłużej.
Ciągła pogoń za najnowszym, moda, styl, tak to musi się kręcić...
a ja tak nie chcę, chcę inaczej, po staremu, spokojnie i rozsądnie, bez pośpiechu.
..........

Rok 2012


Rok 2012 - 15 grudnia, 7,51 wschód Słońca,
widok z naszego okna, czyli...
Gdzie nam będzie lepiej...?



Rok 2013 - 25 kwiecień, wschód Księżyca,
widok z naszego sadu jabłoni (z małym zoomem)

Czy można taki widok zamienić za miasto?
Ten temat mamy już za sobą, jesteśmy z własnego wyboru WIEŚNIAKAMI.
Mamy: kury, psa i traktor, i taki widok...
na obecne czasy to wieś pełną piersą..i wiem co piszę, więcej na ten temat będzie w innym dziale.
.........

Rok 20013, 8 kwietnia

Konferencja w Warszawie na temat:
Efektywne wykorzystanie własnoći przenysłowej,
Organizator - Urząd Patentowy RP

Zostałem zaproszony na konferencję poswięconą ochronie własności intelektualnej,
jako prelegent, mówiłem o moim wyrobie i o sprawie jaką miałem z
Firmą Gucci i o tym co by się stało, gdybym tę sprawę przegrał.poniżej podaję
link z atrykułem Pani Agnieszki Orłowskiej Prawnika zajmującego się "prawem mody"
.http://prawomody.pl/gucci-vs-gucio/
Artykuł o tej sprawie Gucci vs.Gucio


2013 jako prelegent

Jako jeden z prelegentów, mówiłem o moi wyrobie, obuwiu dla dzieci Gucio,
mówiłem jak wpadliśmy pod "nadjeżdżający pociąg" i jak broniłem się osobiście przed Gucci Group,
która chciała pozbawić mnie prawa do chronionego znaku słownego Gucio.
Znaczy się pozbawić mnie prawa stosowania ochrony mojej marki "Gucio".
Okazało się, że moja mała firemka zablokowała chęć zgłoszenia nowego znaku "Guccio" przez Włoską Grupę.
Chciano poszerzyć Grupę o nowy znak towarowy, mianowicie imię Założyciela Firmy Guccio Gucci o słowo
"Guccio" i tu okazał się problem, gdyż mały Gucio, prawnie chroniony stanął "koncernowi" jak przysłowiowa ość,
na drodze rozwoju i sukcesu.
Myślę, że prawnicy Gucci nie sprawdzili z jak małym podmiotem mają do czynienia.
Kupiliby mnie przecież wówczas "za drobne". A tak wytoczyli armaty...
wynajęli Kancelarię Adwokackią jedną z najdroższych w Warszawie,
lecz przegrali w sądach dwóch instancji.


Jako prelegent prezentuję cechy bucików

Powyżej prezentuję unikalne cechy zaprojektowanych przeze mnie bucików Gucio,
przed zaproszonymi na konferencję warszawską gośćmi.

..........

Rok 2014
Honorowy Medal
dla Gucia

II Powszechna Wystawa Krajowa, Międzynarodowe Targi Poznańskie
Dostajemy zaproszenie z Kancelarii Prezydenta 3RP Bronisława Komorowskiego,
do wzięcia udziału w Wystawie Krajowej w Poznaniu, gdzie prezentujemy nasze buciki Gucio,
obok takich odromnych firm jak: KGHM Polska Miedź, Solaris, InPost, Ziaja
- dla naszej mikro firmy był to zaszczyt.

Awers medalu


Rewers pamiątkowego medalu
Awers i rewers medalu, który otrzymaliśmy od Prezydenta 3 RP Bronisława Komorowskiego
Z tą wystawą związana jest pewna historia, o której opowiem, gdy znajdę trochę luźnego czasu,
poniżej zdjęcia zrobione przez mojego Syna Franciszka,
podczas wystawy.


Nasza gablota wystawowa


Początek wystawy, gości jeszcze niewielu, czekamy na przybycie
Pana Prezydenta 3 RP Bronisława Komorowskiego,

wokoło nas:
"Solaris",
"KGHM Polska Miedź",
"Inpost",
"Ziaja"
...co my mikro - firma w takim doborowym towarzystwie gigantów tutaj robimy,
a jednak...ktoś docenił małego Gucia ...


A tak Gucio prezentował się w zbliżeniu...


Pojawili się pierwsi zwiedzający...


Chwila dla reporterów...


Ustawienie do pamiątkowego zdjęcia...

Poniżej zdjęcie...z Prezydentem 3RP

Zdjecie z Prezydentem 3RP Panem Bronisławem Komorowskim
..........



Rok 2015, podczas pracy

..........
Wyhamowanie

Obecnie, to nie rozwój za wszelką cenę i dorabianie się - to rodzinny sposób na życie,
takie normalne życie.
Teraz to, o czym w sumie zawsze marzyliśmy, mamy w zasięgu ręki:
palimy w piecu, plewimy ogródek, karmimy kury i okoliczne koty
i wreszcie wysyłając buciki Gucio wreszcie z własnego podwórka na cały Wielki Świat.

Teraz mam czas na to, o czym również kiedyś marzyłem, mogę znów rysować i malować.
To Google zmusiły mnie niejako do zastanowienia się i przemyślenia pewnych spraw raz jeszcze,
to dzięki Googlom wyhamowałem pogoń za "sukcesem", bo co to właściwie jest sukces...?

Wreszcie zrozumiałem,
że można inaczej....jak moi ojcowie, pracować na swoim i bez ciągłego pośpiechu.


Kwiecień 2013 nasze podwórko.



Poranna pobudka, kury głodne....
muszą poczekać, poranna kawa stygnie...


Troje najeżonych "Muszkieterów",
to dziki przychówek, wiecznie głodne, to w środku, to "Zorrunia"
teraz żona karmi 10 takich pyszczków


Sławomir Piwowarczyk
luty 2017

   
      stado kur do obsługi